Jak wrócę z wyjazdu opowiem jak w zimę stulecia po chleb szliśmy drużyna...ja juz dziadek, do cywila 3 miesiące, śnieg po kolana, do piekarni daleko a wojsku pic sie chce...
napiszę, jak nie zapomnę![]()
Jak wrócę z wyjazdu opowiem jak w zimę stulecia po chleb szliśmy drużyna...ja juz dziadek, do cywila 3 miesiące, śnieg po kolana, do piekarni daleko a wojsku pic sie chce...
napiszę, jak nie zapomnę![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)