Jak to po co? Przecież nie da się chodzić po górach ( i nie tylko po górach) bez umieszczania na fejsie zdjęć z każdego etapu wędrówki, np. z początku, środka i końca tamy w Solinie, i czkania na lajki. A Heniu wyskakuje z jakimiś guziczkami. Jakiś taki niedzisiejszy jest, czy co?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)