Zamieszczone przez Wojtek Pysz Od rana nic nie jedliśmy. No, ale jak to tak można? Bez śniadanka? Na taki mróz?! Kuna, a mówiłam, że jedzonko trzeba po kieszonkach utykać. Dziękuję bardzo za relację, warunki rzeczywiście mieliście bojowe.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum