Pokaż wyniki od 1 do 10 z 41

Wątek: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Kuna, a mówiłam, że jedzonko trzeba po kieszonkach utykać
    Maciejko, po nieudanej próbie dotarcia na Popa to mi i chlebuś i śledziki w sosie musztardowym zamarzły, a napój bogów po wyjściu z magazinu zamieniał mi się w piwnego szejka. Nie mniej menu było bogate, a zaczęło się od tego, że niejaki Wojtek Pysz przygotował pierwsze śniadanko w pociągu. Uczta bogów, rybka wędzona, gatunku różnorakiego a węgorzyka tak dobrze uwędzonego i tak pysznego to już dawno nie jadłam. Nawet ci co nie przepadają za rybką (czytaj sir Bazyl) pochłaniali wielkie kęsy. W kolejne dni były i smalczyk domowy i boczuś wędzony. Największym zaskoczeniem był jojo z Arturem bo oni to chyba pół marketu jedzenia zabrali ze sobą. Przez nich to Bazyl zaczął być marudny, bo na obiad były kotlety z kluskami śląskimi a on by zjadł z ziemniaczkami.....
    Ale faktycznie, zawsze przed wyjściem na szlak pytam Bazyla czy kanapeczki wg Maciejki rad robimy dziś?
    Pewne jest, że było wesoło, cudnie, smacznie i luksusowo.
    P.S. jedno mnie ciągle nurtuje, jak to się stało że nie spadłam z tej półki w pociągu sypialnianym?

  2. #2
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    591

    Domyślnie Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Próbujmy więc! Tylko ja proponuję jakiś cel, do którego można dotrzeć z mniejszą liczbą przesiadek. Nawet, gdyby nie było to za granicą;-)
    Wojtku,
    Jestem za - proponuję Szegini- Lwów - Worochta (jak nie będzie świąt, to bilety powinny być).
    Mogę pozamawiać. No chyba że porobimy sobie badania.
    Ale się odgryzłem (to za tą instrukcję jak jechać pociągiem z Worochty do Stanisławowa)

    Jeszcze raz dzięki Wszystkim za fajną wycieczkę.

    Paluchy po woli odmarzają - a POP IWAN sobie stoi i czeka .......

    - - - Updated - - -

    Cytat Zamieszczone przez bieszczadzka kuna Zobacz posta
    P.S. jedno mnie ciągle nurtuje, jak to się stało że nie spadłam z tej półki w pociągu sypialnianym?
    To chyba dzięki naszemu koledze SZABO**** on zawsze dodaje odwagi....

  3. #3
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    Ale się odgryzłem (to za tą instrukcję jak jechać pociągiem z Worochty do Stanisławowa)
    Szanowny Panie Kierowniku Ministrze Dyrektorze! Ja żem nie chciał Panu dogryzać; bardziej sobie.
    Bo ja kiedyś do tej Kołomyi jechałem spod Popa Iwana na rowerze i teraz pamiętam, że to nie po drodze. Ale na stacji kolejowej w Worochcie tak się cieszyłem, że jakikolwiek bilet chcą nam sprzedać, więc się nie zastanawiałem, czy to tam chcemy jechać;-)

    Objaśnienie dla czytelnika: chcieliśmy kupić bilety do Lwowa, ale wszystkie były już wyprzedane.

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    Paluchy po woli odmarzają - a POP IWAN sobie stoi i czeka .......
    Mnie dość szybko odmarzły, ale po całodziennym spacerze roztoczańskim zaczęły zamarzać od nowa.
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 01-02-2017 o 19:22 Powód: liter.

  4. #4
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    591

    Domyślnie Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Szanowny Panie Kierowniku Ministrze Dyrektorze! Ja żem nie chciał Panu dogryzać; bardziej sobie.
    Bo ja kiedyś do tej Kołomyi jechałem spod Popa Iwana na rowerze i teraz pamiętam, że to nie po drodze. Ale na stacji kolejowej w Worochcie tak się cieszyłem, że jakikolwiek bilet chcą nam sprzedać, więc się nie zastanawiałem, czy to tam chcemy jechać;-)

    Objaśnienie dla czytelnika: chcieliśmy kupić bilety do Lwowa, ale wszystkie były już wyprzedane.
    No ale na stacji w Jaremczy, jak spiker zapowiedział że obok stoi elektriczka do Stanisławowa to mi kopara opadła.
    Człowiek się uczy całe życie - geografii też ..

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2016
    Postów
    58

    Domyślnie Odp: Pop Iwan po raz kolejny zimą …

    Cytat Zamieszczone przez jojo Zobacz posta
    No ale na stacji w Jaremczy, jak spiker zapowiedział że obok stoi elektriczka do Stanisławowa to mi kopara opadła.
    Człowiek się uczy całe życie - geografii też ..
    No mi też by opadła bo przecież od 1962 Stanisławowa już nie ma A poza tym gratuluję bardzo zacnej wycieczki!!! Chociaż z tymi przejazdami to mocno ale to mocno nakombinowaliście :)

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pop Iwan odbudowa???
    Przez michalN w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 28-07-2016, 00:15
  2. Kolejny świeżak
    Przez Bard w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 17-05-2015, 02:28
  3. Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-03-2014, 11:02
  4. pytanie pewnie po raz kolejny, ale proszę o pomoc
    Przez MichalC w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 01-08-2006, 08:40
  5. Kolejny Kongres
    Przez Anonymous w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 10-10-2002, 18:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •