Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
Że się słowem nie odezwały to się nie dziwię ale, że Kuna, która już na mnie czekała nic mi nie powiedziała?
Wiedziałam, normalnie wiedziałam, że to w końcu napiszesz. Bazyl ty roztrzepańcu, nie pierwszy raz czegoś zapominasz, nie pierwszy raz zawracamy z drogi. Wszystko za niego trzeba pamiętać, telefonu zapomniał, aparatu, sznurówek do butów włożyć,prawa jazdy, etc. To teraz doszło mi pamiętać o butach. Gdybym to ja zapomniała butów to dopiero byś mi aferę butową zrobił, już tu nie kręć, każdy myślał jak teraz wybrnąć z sytuacji. Ja to nawet pogodziłam się z myślą, że będziemy chodzić po dolinkach.
Jimi, jestem za powtórką, zwłaszcza że w ramach relaksu, na koniec wyjazdu może znów będzie klabing