duza szansa ze spalili sami ci z nadlesnictwa...chcieli ja rozbierac, a swoja prywatna zamykana zbudowac gdzie indziej... a tak problem rozwiazany..
duza szansa ze spalili sami ci z nadlesnictwa...chcieli ja rozbierac, a swoja prywatna zamykana zbudowac gdzie indziej... a tak problem rozwiazany..
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)