Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
... ale napewno jak jeszcze kiedys sie tam wybiore juz sie nie bede tam czuc tak bezpiecznie...po tych waszych wszystkich wypowiedziach...
buba , nie przejmuj się tak , wszystko i tak zależy od "szczęścia" .. najwyżej Cię zje.. a wtedy przejdziesz do historii. Bieszczadów, ..czy nie warto???

Matragona , Hyrlata …

Nigdy nie zapomnę atmosfery związanej z TYMI miejscami , z przejazdami na wagonikach z drewnem-dłużycą , ciągniętych przez sapiącą i dymiącą ciuchcię. Wjeżdżało się pod Hyrlatą i dalej pod Matragonę niczym na "indiańskie" tereny. Miało się wrażenie, że za każdego drzewa ktoś cię obserwuje i czyha , a ciuchcia zwalniała i „sapała” pod każdą górkę, i z wielkim trudem, pomalutku wjeżdżała…… Jechała wtedy tak wolno , a często zatrzymywała się i cofała ,że wyskakując z pierwszego, drugiego wagonika można było się wysikać (i nie tylko) i jeszcze wskoczyć na ostatni wagonik.