Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 41

Wątek: Bieszczadzki debiut

  1. #11

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Wątek się rozwija. Dziękuję Michałowi za info o księgarniach, Stasiowivino - za link dot. komunikacji. No i cieszę się z polemiki dotyczącej "Bieszczadzkiej korony". Stachanowcem nie jestem. Lubię podziwiać widoki, porobić zdjęcia. A jeśli liczba 38 u Vm2301 oznacza wiek, to jestem tylko trochę młodszy...

  2. #12
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Cytat Zamieszczone przez chylonides Zobacz posta
    A jeśli liczba 38 u Vm2301 oznacza wiek, to jestem tylko trochę młodszy...
    Nie, mam 96 lat i ważę 38

    Powodzenia na szlaku

  3. #13

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    "Bieszczady przewodnik dla prawdziwe turysty przejrzałem, faktycznie zawartość wydaje się pełna praktycznych informacji (choć inne też zajmują też sporo miejsca). Zakupiłem wydanie z 2006 r. - dzięki poradzie Michała w Galerii Bałtyckiej (W Gdyni przy Pl.Kaszubskim dostępne jest wydanie z 2004 r.). Teraz studiuję przewodnik...
    Mam jeszcze pytanie, jak wygląda w okolicach Ustrzyk G. kwestia zasięgów tel.komórkowych? Gdyby Ktoś mógł napisać coś na temat i o zaopatrzeniu ustrzyckich sklepów w żywność, to byłbym wdzięczny. Pozdrawiam.

  4. #14
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Cytat Zamieszczone przez chylonides Zobacz posta
    (...)
    Mam jeszcze pytanie, jak wygląda w okolicach Ustrzyk G. kwestia zasięgów tel.komórkowych? Gdyby Ktoś mógł napisać coś na temat i o zaopatrzeniu ustrzyckich sklepów w żywność, to byłbym wdzięczny. Pozdrawiam.
    1. Telefony komórkowe działają, tylko nie wiem, czy wszystkich operatorów. Mój GSM Plus pokazywał w UG wszystkie kreski zasięgu.

    2. Żywność w UG kupisz bez najmniejszego problemu. Także podstawowe artykuły codziennego użytku. Do tej pory używam dobry szampon do włosów, który kupiłem tam w maju.

    3. Przypomniało mi się, że z kupnem pieczywa mogą czasem być kłopoty, ale dopiero po południu. Tu "trzymaj rękę na pulsie" i dbaj o zaopatrzenie w pieczywo. Lepiej chyba zjeść chleb czerstwy niż żaden.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  5. #15

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    OK Dzięki dla Stałego Bywalca.

  6. #16
    Bieszczadnik Awatar Barnaba
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Festung Posen
    Postów
    1,640

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    3. Przypomniało mi się, że z kupnem pieczywa mogą czasem być kłopoty, ale dopiero po południu. Tu "trzymaj rękę na pulsie" i dbaj o zaopatrzenie w pieczywo. Lepiej chyba zjeść chleb czerstwy niż żaden.
    Pytaj o chleb z Diabligrodu! To dopiero rarytas, prawdziwy rodzynek wśród chlebów....
    https://bieszczady.guide- Że przewodnik napisałem i że ludzi uszczęśliwiam. A co!

  7. #17

    Na forum od
    07.2008
    Rodem z
    Krk
    Postów
    7

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    witam.
    Potrzebuję informacji które trasy są najbezpieczniejsze dla osoby samej chodzącej po górach. Nigdy nie byłam w Bieszczadach, do tej pory chodziłam z kumpelami po Beskidach. W tym roku niestety szykuje się samodzielny wyjazd i tu są moje obawy przed zbyt odludnymi szlakami.
    Bardzo proszę o informacje, które trasy są w miarę tłoczne, wiem ,że w tłumie średnio się odpoczywa, ale chciałabym cało wrócić z wakacji.
    Dodam, że nie ma znaczenia czy szlak jest trudny czy nie.
    Wiem ,że to trochę nietypowe pytanie, ale będę wdzięczna za konkretne odpowiedzi.
    Pozdrawiam

  8. #18
    Ekspert Roku 2008 Awatar Jabol
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    Stamtąd
    Postów
    1,096

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    chylonides--> w okolicach ustrzyk grn uważaj na sieci ukraińskie bo łupia 4,90 za minutę i 1,20 za wysłanego esesmana. Najlepiej ustaw sobie manualny wybór sieci bo nie zawsze nasi sasiedzi sa uprzejmi uprzedzić cie ze jesteś w ich pazernych szponach. Tarnica ,Caryca i Rawki to ich teren łowiecki...
    rybka---> to są bieszczady, złego luda tu mało, najwęcej w okolicach Soliny ale poznasz ich po żelu na łbach i klapkach lub adasiach na kopytach.
    idź sobie niebieskim z zagórza... albo niebieskim z ustrzyk dln... kupe cudnych miejsc...tam masz spokój, jesli interesują cie namioty z desek dam cynk na pw.
    ...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył

  9. #19
    Bieszczadnik Awatar wadera
    Na forum od
    03.2008
    Rodem z
    okolice Lublina duszą zawsze conajmniej 1000 m npm
    Postów
    259

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Cytat Zamieszczone przez rybka Zobacz posta
    witam.
    Potrzebuję informacji które trasy są najbezpieczniejsze dla osoby samej chodzącej po górach. Nigdy nie byłam w Bieszczadach, do tej pory chodziłam z kumpelami po Beskidach. W tym roku niestety szykuje się samodzielny wyjazd i tu są moje obawy przed zbyt odludnymi szlakami.
    Bardzo proszę o informacje, które trasy są w miarę tłoczne, wiem ,że w tłumie średnio się odpoczywa, ale chciałabym cało wrócić z wakacji.
    Dodam, że nie ma znaczenia czy szlak jest trudny czy nie.
    Wiem ,że to trochę nietypowe pytanie, ale będę wdzięczna za konkretne odpowiedzi.
    Pozdrawiam
    Moim zdaniem im bardziej odludny szlak tym bezpieczniej .kiedyś zaczepiający mnie dresiarz na Caryńskiej był bardziej irytujący niż spotykane w dolinie żmijki

  10. #20

    Na forum od
    07.2008
    Rodem z
    Krk
    Postów
    7

    Domyślnie Odp: Bieszczadzki debiut

    Bieszczad nie znam zupełnie i nie wiem jak tam to wszystko wygląda. W Tatrach dresiarze to wchodzą do pewnej wysokości , i na ogół w schronisku przy Morskim Oku zatrzymują się na piwie.
    A w moim ukochanym Beskidzie Makowskim nie ma żywego ducha, czasem się tylko drwali spotyka.
    To pytanie jest takie, które szlaki tak orientacyjnie są najbardziej zaludnione, które średnio, a które wcale. Najwyżej sobie coś wybiorę średniozadeptanego .
    Ja mam plan żeby zatrzymać się w Cisnej ( jak się wcisnę w jakąś kwaterę, bo na ogół jadę w ciemno i szukam czegoś na miejscu) i stamtąd będę robić wypady. Już się doczytałam na forum by wracać szlakiem , a nie busem.
    Pozdrawiam

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczadzki obciach
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 208
    Ostatni post / autor: 03-07-2012, 14:13
  2. Chrystusie bieszczadzki
    Przez Piskal w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 30-04-2010, 22:14
  3. Bieszczadzki ślub
    Przez Saammii w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 23-02-2010, 15:18
  4. Bieszczadzki rozbójnik
    Przez Viwaldi68 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 18-08-2009, 00:43
  5. Wietrze bieszczadzki..
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 12-08-2008, 22:30

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •