Niepozorna ,przepraszam,marudzi i marudzi,a zarzucanie Lucynie braku merytoryzmu jest nieusprawiedliwione.Jej poglądy i informacje są przecież wyłożone jasno i logicznie,więc o co chodzi? Ze istnieją również inne poglądy?No to wyłożyć je .Metody,o których Lucyna pisze,są sprawdzane empirycznie. Czy się przyjmą,czas pokaże,bo wilk też myśli,i to szybko,na szczęście dla wilka i współbraci.Ze sobie coś upitrasi? No,przecież żyć musi.Ludzie nie są lepsi,też żyć muszą i biją zwierzęta milionami. Jak Kali kraść krowy,to dobrze,jak Kalemu ukraść krowa,no to od razu wrzask,że wilcza populacja to zbrodniarze. Dobrzy ludzie,przecież wilk to populacja ginąca,a ludzie,to populacja zalewająca świat. Trzeba podziwiać wilki,że w takim gęstym środowisku wilk jeszcze sobie radzi. Precz z odstrzałem wymierającego gatunku. Jak dotąd,wilki nie strzelają do ludzi,a ludzie,co tu ukrywać,barbarzyńcami są.Gdy nie było dostępu do tzw prasy i pismaków,za c.k.Austrii,to i wilk był cały i owca tłusta.W ogóle,nie straszcie wilków bo i tak mają dosyć życia w kontaktach z czlowiekiem,chciałoby się powiedzieć.A jak jakiś człowiek szuka metod pozwalających chronić dobytek przed wilkami,to dajcie mu popracować.A pismaków nie czytać,jak mawiał Dziadzia Pijany,bo sami pijani są,ot co. Pozdrawiam noworocznie.


Odpowiedz z cytatem
