I znowu bicie piany.
Padł pomysł, nadeszły projekty logo, został wspólnie wybrany jeden projekt, a teraz, już po wszystkim, okazuje się, że koszulka jest be! Był na dyskusje czas wcześniej.Przecież nie ma obowiązku zamawiania koszulek. Każdy może się oznaczyć jak chce, łącznie z Chrisowymi tatuażami. Co z tego, jeśli nie będę miał akurat na sobie forumowej koszulki i będę mijał mnóstwo osób z forum nie wiedząc o tym? Innym razem będę w koszulce. I może własnie wtedy spotkam na szlaku inną taka samą koszulkę. Uważam, że pomysł jest bardzo dobry.
Marcowy, a jak to by było z produkcją znaczków? Logo już mamy. Może znaczki co poniektórych bardziej by ukontentowały? Ja tak czy inaczej koszulkę zamawiam.