Droga Bubo.. Pytanie(a) brzmiały
No i do tego można się odnosić... A wiekszość odpowiedzi zawierała pytanie: "Po co?" Bo chcę!
Ot po co! Czy gdybyś się spytała "gdzie przenocować w Cisnej?" a w odpowiedzie słyszałabyś "dlaczego w Cisnej? lepiej w Wetlinie" zadowolona byłabyś z odpowiedzi. Sam równiez chodzę często "wyrypowo". Mam takie prawo i z niego korzystam. I mogę zaręczyć Ci że nie mam klapek na oczach.. że wiele widzę... że zatrzymam się tu i ówdzie.. że pogadam z tym lub owym... Może dzięki temu, że nie trace czasu na któreś z koleji piwo? (choć nie stronię od trunków) A tutaj, jak napisałem, zawsze, ale to zawsze gdy ktoś się pyta czy da się przejść jakąś trasę w krótkim (jak dla Was) czasie, pada sakramentalne : "po co?". W takim razie spytam w Twoim stylu: Po co forum??? Skoro na każde pytanie można odpowiedzieć pytaniem "Po co?" Będzie fajnie?
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem