Czy niektórzy chaszczownicy uważają, że zbudowany mostek odebrał im kawał terenu, na którym mogli dotychczas chaszczować? Skurczyło się ich terytorium?
Czy niektórzy chaszczownicy uważają, że zbudowany mostek odebrał im kawał terenu, na którym mogli dotychczas chaszczować? Skurczyło się ich terytorium?
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Jeśli jest to robione rozważnie - to NIE - wszystko należy robić z głową . Trasy dla turystów powinny być , ba powinny być dobrze przygotowane - z mostkami itp. Ale miejmy nadzieję , że całe Bieszczady nie pokryja się trasami komercyjnymi . No i oczywiście opłaty ( choć w części) ze szlaków powinny być przeznaczane na zachowanie w nienaruszonym stanie "perełek bieszczadzkich" Mam nadzieję , że każdy kto wchodzi w 'dzikie" tereny nie pozostawia po sobie śladu i tak niech zostanie ! Choć połoniny są piękne to puste butelki i puszki sporo urody im zabierają .
pozdrawiam
http://www.lwow.com.pl/
“Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz ( i )
http://www.stowarzyszenieuozun.wroclaw.pl/index.htm
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)