Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
O jaką żółtą kapliczkę chodziło ? może została przemalowana ?
Na cmentarzu sporo wyciętych drzew, przedzieramy się przez zamoczone deszczem zarośla, ale bezskutecznie.
Nie udało się odnaleźć, tego grobu.
Szczerze mowiac nie wiem o jaka zolta kapliczke chodzilo. Prawdopodobnie ciocia miala na mysli ta szara, ale pewnosci nie mam. Dopytam osobiscie nastepnym razem. W kazdym razie serdeczne dzieki za to ze probowaliscie, bo ze grobowiec tam stoi to jest pewne, tylko nikt go juz nie odwiedza :( Obadam osobiscie jak bede w Polsce innym razem. Jeszcze raz dziekuje za fatyge i pozdrawiam.