Pięknie ci dziękuję, te info na pewno się przyda. Niestety przeliczyłem dni wyjazdu i okazuje się, że muszę z czegoś zrezygnować i prawdopodobnie będzie to właśnie ten odcinek Gorganów, szkoda bo fajne miejsce i zależało mi na nim bo w Gorganach nigdy nie byłem.
Innym (awaryjnym) wariantem liźnięcia Gorganów było przejście doliną Czarnej Cisy na przełęcz Okole (nocleg) i dalej na Wielką Bratkowską. Właśnie z racji małej ilości dni poświęconych dla Gorganów wariantem jest zejście przez Czarna Klewę do Czarnej Cisy (Jasiny). I tu pytanie, jak wygląda odcinek W. Bratkowska=>Czarna Klewa=>Czarna Cisa? Jakąś wodę na grzbiecie spotkam w dogodnym miejscu na biwak, trudności orientacyjne (bo wg mapy jest to odcinek nieoznakowany)?


Odpowiedz z cytatem