Nie chce mi się pisać na ten temat, ale tak się składa, że od kilku ładnych lat SAS zawsze nocował u nas i znam ten temat również z relacji organizatora i uczestników.
Żeby ferować wyroki i wypowiadać się, trzeba najpierw wysłuchać dwóch stron. Czy gdyby przy akcji nie było kamer, to powstałby taki szum wokół sprawy ?



Odpowiedz z cytatem