Cóż, na Solinie pontonem nigdy nie pływałem (raz rowerkiem) ale na innych jeziorach (mniejszych rzecz jasna np. Żwirownia Ostrów/Radymno) od wielu lat co sezon pływam. Zdarzało się, że przy dość dużym wietrze pływałem i pod wiatr jest ciężko, wiem, niemalże w miejscu się stoi cały czas wiosłując, jestem tego świadomy.
Noszenie kamizelki przez cały czas pobytu na pontonie byłoby zasadne tylko wtedy, jeśli bierzemy pod uwag samoistne wywrócenie się pontonu, co raczej nie jest możliwe poza jakimś huraganem... ale pewnie jak będę już miał kapok, to go założę, chyba, że będzie bardzo niewygodny, wtedy położę obok siebie "na wszelki wypadek". Bo aż takich fal, aby wypaść z pontonu, raczej na Solinie nie ma? Przynajmniej ja jak kiedyś pływałem rowerkiem to tylko troszkę czasem zabujało...



Odpowiedz z cytatem