mogę tylko jedno powiedzieć Masz Juraj rację,tylko mam jeszcze coś do dodania mimo wsystkich krzywd ja jednak kocham te moje górki do tego stopnia że mimo choroby nieustająco tęsknię .
A jeśli chodzi o relacje Polsko -Ukraińske zapomnieć się nie da tym bardziej że jednego dnia w czerwcu 1943 roku zgineła cała moja rodzina ze srony dziadka 11 osób uratował sie tylko mój ojciec i to też cudem więc pytam się czy ja mam zapomnieć ,wiem że żołnierze czy to KBW czy też wp nie mieli litości dla upowców i nie tylko bo samo podejrzenie że ktoś z wioski
miał k0ogos w UPA dawało pretekst do zemsty