Mogę potwierdzić. Jednak tytułem krytyki dodam, że mimo iż po użyciu spec-politury Nikawax do impregnacji nubuku z gore, la sportivy okazały się solidne w średnio mokrych warunkach, to jednak preparat zmienił właściwości skóry buta, która dosłownie skruszała w miejscach zagięć. Nigdy takiego czegoś nie widziałem. W skórze porobiły się zmarszczki (to jeszcze normalne), a w tych miejscach dość szybko głębokie pory i za jakiś czas skóra popękała. Na szczęście tragedia nastąpiła w martwym sezonie, w czasie przedwiośnianego woderowania po bagnie kampinoskim, ale za to po 4 latach użytkowania sprzętu. Mogę zatem mogę powiedzieć, że buty odrobiły swoje z nawiązką.
Obecnie testuję Chiruca - zobaczymy, co z tego wyniknie. Pierwsza uwaga - jeden sezon nie zmienił w znaczny sposób struktury skórzanych części oraz nie spowodował znaczącego starcia podeszwy (mam dużą masę startową). O przemoczeniu nóg na razie w tym obuwiu nie mogę mówić poza wspomnianym wyjątkiem w trawie. Swoją drogą - nie pojmuję jak to działa. W kaskadach Słowackiego Raju nie zaznałem wody w buciech ani razu.
Pzdr,
Derty



Odpowiedz z cytatem