OK - tylko spokoynie - raz jeszcze narysuję:

Jest sobie w prawie lotniczym art. 124.
Zabrania lotów z silnikami nad PNami poniżej etc.
Skoro zabrania z motorkiem, to _wg samej ustawy prawo lotnicze_ - bez można.

Ale ustawa w art. 119 ust. 3 upoważnia też ministra właściwego ds. transportu
do wprowadzenia dalszych zakazów lub ograniczeń ruchu lotniczego
m.in. ze względu na ochronę środowiska.

I ów minister - akurat w danym momencie - infrastruktury,
tego swego uprawnienia ochotnie - jak szaleć to szaleć - używa,
wydając rozp. z 9.10.2003 w spr. zakazów lub ograniczeń...
- z ogólnymi zakazami/ograniczeniami dla wszelkiej maści latadeł.

Jednocześnie art 33 ust. 2 prawa lotniczego upoważnia tegoż ministra
do wyłączenia zastosowania niektórych przepisów onej ustawy prawo lotnicze,
jak też aktów doń wykonawczych, do niektórych kategoryj latadeł,
wymagając jednocześnie, by doprecyzował wówczas warunki i wymagania ich używania

No to i z tej możności ówże, za przeproszeniem, organ takoż se korzysta,
co ma nie korzystać, kiej jemu wolno - płodzi mianowicie rozp. z 25.04.2005,
którym to wyłącza m.in. wobec bezsilnikowych lotni/para
ogólnolatadłowy zakaz z tamtego rozp.,
a - spełniając grzecznie wymagania uszczegółowienia - załącza też załączniki, gdzie jednym z warunków używania lotni i para- w okolicach PNu,
jest zgoda zarządcy tegoż.

Skoro zaś zarządca (derechtor) BdPNa w regulaminie pisze, że nie wolno,
to oznacza to napisanie, iż tem samem wszem i wobec oświadcza,
iże takowej zgody nie wyraża.

I fakt zorganizowania w okolicy ogólnopolskiej imprezy tego stanu nie zmienia,
boć organizowanie imprez (no, może np. z wyjątkiem wycieczki z kilofami pod Sejm)
nie jest niestety w polskim porządku prawnym żródłem norm obowiązujących

Tedy jak PN mówi 'nie wolno' - to ma słuszność.

CBdU

Czy jeszcze coś dla kogoś zbyt trudne, zbyt wysoko ulotne?
Bo jeśli tak, to obawiam się wyłącznie - że się tak wyrażę -
z przyczyn stricte podmiotowych, na które trudno mi (a może i komukolwiek)
cokolwiek poradzić, poza ewentualnym wyrażeniem współczuca.

Serdeczności,

Kuba