Bieszczady nie są dzikie od dawna. Przypuszczam, że większość z owych "prawdziwych bieszczadników" nigdy nie widziała prawdziwie dzikiego terenu, takiego jak choćby ogromne połacie Syberii. Bieszczady dzisiaj to góry poprzecinane wzdłuż i wszerz cywilizacją, zaś dorabianie sobie romantycznej ideologii jest jak najbardziej ok - póki ma to sens tylko dla samego siebie.

Gdy czytam ludzi takich jak vm2301, ogarnia mnie coś na kształt smutku. Drogi panie, to wilki, nie człowiek, są w dzisiejszych czasach intruzem. Wszystko w naturze ma swoje miejsce i silniejszy dominuje nad słabszym. Zaś co do owego korzystania z przyrody - każdy ma takie samo prawo i nie widzę nic zdrożnego w tym, że z przestrzeni bieszczadzkich korzystają turyści. Tacy jak pan. Bo taki z pana bieszczadnik jak nie przymierzając... nie istotne W każdym bądź razie jeśli dzisiejsza dzikość Bieszczad to mają być żuliki zwane zakapiorami i bieda, to gratuluję, utrzymajcie dla swego egoizmu taką właśnie dzikość ale nie angażujcie w te swoje plany innych.