Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia. S. J. Lec

Ludkowie kochani, Forumowicze (mówię tylko do tych niektórych)... nie przesadzacie oby z tymi wielkimi słowy na temat korupcji. Zrobiliśmy razem(!!!) małe show na Forum i trzeba to traktować jako swoistą zabawę. Chciałem w formie zabawy pod jakimś pretekstem też coś ofiarować. Pretekst się znalazł i nie psujcie radości dawania. Sam mam coś dostać i też mam się doszukiwać podtekstów? Jak tak dalej pójdzie, to przy obdarowywaniu i Piskalowe pierniki staną się cierpkie od tych utyskiwań i całkowicie stracą słodkość bo też zalatują korupcją.
Teraz do tych podchodzących tak bardzo poważnie do tematu!!!... proszę o nie rzucanie słów na wiatr i zgłoszenie korupcji do prokuratury bo jest przecież art. 304 § 1 k.p.k. Zgodnie z tym artykułem każdy, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma obowiązek zawiadomić o tym fakcie prokuratora lub Policję. To oznacza, że nie tylko pokrzywdzony lub bezpośredni świadek przestępstwa, ale każda osoba dysponująca informacjami na temat popełnienia przestępstwa powinna zawiadomić o tym organy ścigania.
Przepis ten nie przewiduje kary za niedopełnienie wspomnianego obowiązku, odwołuje się natomiast do pożądanych postaw społecznych w demokratycznym państwie, dzięki którym popełnione przestępstwo nie pozostaje anonimowe, a jego sprawca nie może liczyć na bezkarność.

Jeszcze tutaj, aż tak poważny na tym Forum nie byłem, ale czasami jak widać trzeba. Ja czasami palnę coś poważnie ale później mi przechodzi, zaczynam żałować i wracam do spokojności. Też i tak się zaraz stanie. :) Ale swoje musiałem powiedzieć bo mnie rusza.
Znacie porzekadło o łyżce dziegciu i beczce miodu? Przypomnijcie sobie co niektórzy o tym!
Koniec tematu!!! Porządni obywatele niech zgłoszą się do odpowiednich organów a zamieszani w korupcję poczekają na... nie przesądzam, bo nie wiem kto przyjdzie?
Ja wracam do spokojności i niektórym też radzę. Powiedziałem!