Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
(cytat z tego artykułu) ".... Bandera jest i będzie ważnym punktem ukraińskiej pamięci i tego nie zmieni żaden dekret ministra Schetyny. Nie zmienią także tego ani nasze potępienia, ani nie wiadomo jakie objawy niechęci.
JMR myli się i to bardzo.
Niewiele lat temu w Austrii do władzy doszła Austriacka Partia Wolnościowa, której szefem był nieżyjący już Jorg Heider. Człowiek ten pozwalał sobie na wypowiedzi typu "w SS było wielu fajnych chłopaków" i inne o podobnej treści. Skutek był taki, że 14 państw UE zamroziło stosunki z Austrią. W dalszej perspektywie Partia starciła władzę, a Heider jej szefostwo.
W świetle tych zdarzeń mam prawo wątpić, czy możemy tylko milczeć w sytuacji, gdy sąsiedni kraj do rangi bohaterów podnosi kumpli Adolfa H.
Jeśli mój sąsiad zacznie sprowadzać sobie małe dziewczynki, to też mam stwierdzić, że to jego sprawa, bo to jego podwórko i takie są jego potrzeby ?

Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
Ale skrajnie propolska polityka Juszczenki przestała nas już ostatnio obchodzić.
Nie mam pojęcia w czym przejawia się ta propolskość.

Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
Przestało nas także obchodzić to, że u tysięcy (jeśli nie milionów) Ukraińców czczących Banderę tym drobnym incydentem na powrót obudziliśmy polski resentyment.
Polityczny bełkot, dobry w czasie wyborów.
Dla tych, którzy czczą Banderę Polak i tak jest nienawistnym Lachem, a Polska nadal okupantem ziem ukraińskich.
Ponadto - gdzie troska o odczucia tych, którzy ocaleli z rzezi na Kresach ?

Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
Czy już nie uważamy, że propolska i wolna od wpływów Kremla Ukraina jest – obok integracji Europy – najważniejszym warunkiem polskiego bezpieczeństwa?"
Ważnym tak, ale nie najwazniejszym.
Ktoś kiedyś (chyba Giedrojć) powiedział: Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy.
Od tamtego czasu niektórzy powtarzają to zdanie jak mantrę - bezmyślnie.
Teraz jesteśmy w UE i w NATO i to powinno detreminować cele naszej polityki. Także wschodniej.
Zamiast powtarzać bezmyślnie Giedrojcia nasi politycy powinni za swe motto przyjąć inną wypowiedź "Anglia nie ma przyjaciół i nie ma wrogów, Anglia ma swoje interesy". Credo polityki.

A tymczasem ktoś się martwi o to, że obrażą się na Polskę jakieś indywidua z banderowskich organizacji i ich poplecznicy.
Niech sie obrażą.
Ale to Ukraina chce do UE i NATO.

Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
Niewielką. Przeleci się liniami AeroSvit i ... może będzie po kłopocie
Te linie to taki hardcore ?