OK Krysiu, "udowadniają".
O to mi właśnie jedynie chodzi, bo nie mam zamiaru się spierać o jakość i ilość skamielin.
Co nie jest bełkotem intelektualnym w kwestii powstania życia na ziemi? Co jest choćby bardziej prawdopodobne i dlaczego, na jakiej podstawie.
I dlaczego nazywasz to bełkotem, aż tak niedorzeczna jest ta teoria? Tak pełna nonsensów i bzdur?
Masz rację teoria ewolucji, która głosi , że życie powstało samo z siebie, a potem ewoluowało i stawało się kolejno bakterią, rozwielitką, rybą, jaszczurką, ptaszkiem, słoniem, ryjówką, czy człowiekiem jest niedorzeczna, nonsensowna i pełna bzdur, a do tego nie masz na nią ani jednego dowodu, że tak było.
Inne skamieliny się zachowały, a TE akurat TE nie
Powtarzam chodzi o przechodzenie między rodzajami organizmów, bo to,że różne różniaste gatunki się tworzyły i tworzą ciągle na naszych oczach to nie jest to samoi tak się dzieje i to jest normalne. Ale powstanie kolejnej rasy psa to nie to samo co powstanie świnio-psa?albo delfino-rekina?
No ale czemu mnie to nie dziwi, że z taką zaciekłością tego bronicie;-)
Tak jak inni bronią globalnego ocieplenia wywołanego przez człowieka, a nie przez cykliczne zmiany na słońcu, choć człowiek tego CO2 wyrzuca do atmosfery raptem 1 promil, ukarać wulkany za nadmiar emisji co2, aaaa i oceany bo te to dopiero!
Tak jak padły żarówki na pseudo-energooszczędne (te tańsze, które i tak większość będzie kupowało ani nie są energooszczędne, ani tym bardziej ekologiczne, bo zawierają rtęć, te droższe zresztą też tę rtęć mają)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)