Zobacz wyniki ankiety: Czy nalezy inwestowac w turystyke w Bieszczadach???

Głosujących
70. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Tak

    16 22.86%
  • Nie

    18 25.71%
  • Nie wiem/Nie mam zdania

    0 0%
  • Tak- w granicach zdrowego rozsadku

    36 51.43%
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 92

Wątek: Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    Przecież Ty sama częściowo widzisz, że szklanka się opróżniła. To, co piszesz o daczach w dolinach, najlepszym jest dowodem na to. Nie widzisz zmian w środowiskach turystycznych, bo od 20 lat uczymy się przecież przechodzić do porządku dziennego nad tymi zmianami oraz wyrzucamy z pamięci świadomość, że kiedyś było inaczej. Przecież mamy się "modernizować", a to musi łączyć się z porzucaniem "złudzeń". Bo ja nie wierzę, żebyś tak sama z siebie nie zauważała różnic i ich nie pamiętała.

    Różnica między nami polega na czymś innym. Ty się z tym, że ubywa w szklance wody, godzisz - ja się nie godzę
    widzisz...ja sie tez nie moge pogodzic z uwym "ubywanie wody w szklance"... Ale czy rozpaczanie i tupanie nogami cos pomoze? chyba niewiele.. lepiej poszukac miejsc - gdzie owa szklanka jest jeszcze pelna i ma sie dobrze.. a da sie jeszcze dzis takie miejsca odnalezc...

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    choć znam "wyczynowca", który włóczył się po górach z żoną i maleńką córeczką, którą nosił w koszyku
    oj tam od razu wyczynowca... ja znam troche takich ludzi i wcale za wyczynowcow sie nie uwazaja... ot -jezdzili kiedys, teraz maja malucha to jezdza z nim.. normalnie... jak tylko zdrowie dopisuje to czemu nie?

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Tylko, że jak ktoś już uznał, że założenie rodziny musi łączyć się z porzuceniem "mrzonek młodości" i mechanicznym trzepaniem kasy na kolejne rzeczy, które "koniecznie trzeba mieć" oraz konsumowaniem, to trudno, żeby wracał do takich zajęć, gdy dzieci są starsze
    tacy ktorym kasa i jej zarabianie przeslonila swiat raczej male maja szanse wrocic do idealow z mlodosci... o ile je wogole kiedys mieli na prawde.. tacy zwykle wrecz sie wstydza swojej przeszlosci..
    Chyba ze nagle tej pracy i kasy im zabraknie?..Moze wtedy maja szanse na chwile sie zatrzymac, obejrzec wstecz i przemyslec swoje zycie?

    acz czesto mam tez wrazenie ze ludzie nie wedruja z dziecmi z lenistwa.. usprawiedliwiaja dziecmi wlasne wygodnictwo.. dla takich moze jeszcze jest ratunek

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    Ludzie od bodajże l. 60-tych XX wieku wymyślili sobie pretekst do porzucania wartości i zajmowania się wyłącznie życiem materialnym. Ten pretekst dawniej nazywał się "rodzina", a obecnie, gdy już nikt właściwie tych wartości nie traktuje serio i uważa się je za dziecinadę, nazywa się "dorosłość".
    na szczescie sa tacy ktorzy nigdy nie dorosleja! acz szkoda ze jest ich dosc malo...

    Cytat Zamieszczone przez Samotny Włóczykij Zobacz posta
    No i poza tym - sprawa może najważniejsza - że turystyka uczyła życia w prymitywnych warunkach.
    chyba tylko pewien odłam turystyki... bo to co teraz czesto jest uwazane za turystyke tzn. autem do agroturystyki albo schroniska -pensjonatu- i jak nie ma lazienki z ciepla woda to rozpacz w ciapki
    Ostatnio edytowane przez buba ; 27-05-2011 o 14:21
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???

    Tak na marginesie tej dyskusji - ostatnio wiekopomna eurounia wydaliła z siebie zalecenie, by przywrócić 15% zdegradowanych siedlisk naturalnych do stanu jako-takiego. W celu poprawy życia zwierzątek. Bowiem stwierdzono, że aż 1/4 gatunków zwierzątek naszej kochanej Europki ma niebawem wyzdychać. I trza je uratować. Ale czemuż to czemu giną zwierzątka? Bo ludzie postanowili żyć dla korzyści materialnych, bogacić się itd. Oczywiście bzdetne pomysły eurounii niczego nie zmienią, jak zwykle poziom hipokryzji twórców tych pomysłów jest maksymalny. Zwierzątka zginą, jakieś kapitalistyczne pasibrzuchy zgarną zysk i tyle. Ale dlaczego piszę o tym. Bowiem uważam, że dopóki istnieją miejsca nie poddane pomysłologii pasibrzuchów i burżujów, dopóty my tam powinniśmy zdążać, aby zaznawać ich uroków. Czyli - Buba ma rację i już. Każdy konsumuje co innego. My konsumujmy dzicz wysokogórską:)
    A rezerwaty dla inteligentów to idea z góry skazana na niepowodzenie. Ostatni inteligenci wchodzą obecnie w fazę wymierania, a następne pokolenia już nie bardzo wiedzą, co to za dino ten inteligent.
    Pozdrawiam Chaszczownice i Chaszczowniki,
    Derty
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  3. #3

    Domyślnie Odp: Zagraniczni turysci - szansa dla Bieszczadow???

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    widzisz...ja sie tez nie moge pogodzic z uwym "ubywanie wody w szklance"... Ale czy rozpaczanie i tupanie nogami cos pomoze? chyba niewiele.. lepiej poszukac miejsc - gdzie owa szklanka jest jeszcze pelna i ma sie dobrze.. a da sie jeszcze dzis takie miejsca odnalezc...
    Czy Twoim zdaniem jeśli ktoś jest przeciwko temu, żeby niebezpieczne miejsce na ulicy niedaleko niego kolejny rok stało nieprzebudowane, to też jest tylko rozpacz i tupanie? A nawet gdyby władze miały to głęboko w nosie, to czy właściwe jest pogodzenie się z tym? Gdyby nawet absolutnie nic z tego nie mogło wyniknąć, że ma miejsce coś złego - to przecież jeśli się godzimy z jakimiś negatywnymi zjawiskami, to je z czasem zaczynamy akceptować i zachowywać się jak tamci, którzy biorą w nich udział. Warto więc sprzeciwiać się, nawet jeśliby z tego nie miało nic na razie wyniknąć - dla siebie, żeby nie spadać poniżej pewnego poziomu.
    Zresztą założenie, że to, co piszę, musi być jałowym i bezskutecznym protestem, jest mylne. Dla mnie to początek czegoś więcej. Wiesz, dlaczego nikt się dziś z turystami kwalifikowanymi nie liczy? Bo po 1989 r. środowiskom inteligencji opozycyjnej wmówiono, że wolność, o którą walczyły, to liberalna "wolność jednostki". A co jest wart jednostkowy protest, wiadomo. W "wolnej" Polsce społeczność wolnych wędrowców nie tylko nie odzyskała kontroli nad organizacjami turystycznymi (jak PTTK), ale sama się rozpadła na jednostki, jedynie luźno i doraźnie łączące się w łatwo rozpadające się grupki, niezdolne do żadnych konstruktywnych działań. Służą one jedynie zaspokojeniu potrzeby towarzyskiej. Coś takiego musiało totalnie zmarginalizować środowiska turystów kwalifikowanych.

    na szczescie sa tacy ktorzy nigdy nie dorosleja! acz szkoda ze jest ich dosc malo...
    Wystarczy jedna wojna - i okaże się, czy tchórzliwe i leniwe połcie tłuszczu oraz "wyrzeźbione" lalusie to rzeczywiście dorośli ludzie.

    chyba tylko pewien odłam turystyki... bo to co teraz czesto jest uwazane za turystyke tzn. autem do agroturystyki albo schroniska -pensjonatu- i jak nie ma lazienki z ciepla woda to rozpacz w ciapki
    Bo po 1989 r. celowo i z rozmysłem zacierano granicę między turystyką kwalifikowaną a wczasami. Z jednej strony wczasy nazywano turystyką, z drugiej - robiono z turystyki dodatek do wczasów. I robi się to dalej.

    Cytat Zamieszczone przez Derty Zobacz posta
    Bowiem uważam, że dopóki istnieją miejsca nie poddane pomysłologii pasibrzuchów i burżujów, dopóty my tam powinniśmy zdążać, aby zaznawać ich uroków. Czyli - Buba ma rację i już. Każdy konsumuje co innego. My konsumujmy dzicz wysokogórską:)
    Jeśli konsumujemy, czyli ZUŻYWAMY, to przestajemy się różnić od tych pasibrzuchów.

    A rezerwaty dla inteligentów to idea z góry skazana na niepowodzenie. Ostatni inteligenci wchodzą obecnie w fazę wymierania, a następne pokolenia już nie bardzo wiedzą, co to za dino ten inteligent.
    No, to musimy się pogodzić, że będzie tylko coraz gorzej i że Polski nie będzie, bo żaden naród nie jest w stanie istnieć bez elit. Bo co to za elity - jeden polityk kosmopolita, drugi polityk który ośmiesza i prywatyzuje patriotyzm, a obaj szczują Polaków na siebie nawzajem. Obaj też są kukiełkami, pociąganymi za sznurki przez zagraniczne siły. Albo biznesmeni, których ojczyzna mieści się w portfelu. Oczywiście, przy takich rządach Polska może się tylko sypać i nie będzie miejsca dla nas nie tylko na szlakach, ale w ogóle. Lepiej od razu pakujmy się do Londynu na zmywaki.
    Naród bez elit musi podporządkować się elitom narodu, który je posiada - i w ten sposób staje się częścią innego narodu. Nie udało się polskiej inteligencji zlikwidować Hitlerowi i Stalinowi - zrobił to kapitalizm i demokracja.

    A jeśli chcemy polską inteligencję odrodzić, to musimy zacząć od odbudowy przestrzeni, w której istniała ona najdłużej. I musimy tę przestrzeń jak najbardziej utrwalić, żeby inteligencja mogła się w niej odradzać w sposób niezagrożony. To tak, jak z żubrem w Białowieży. W końcu żubry też były na wymarciu. Ba, w naturalnym środowisku nie było już ani jednego.
    Ostatnio edytowane przez Samotny Włóczykij ; 17-06-2011 o 13:08

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wetlina-Sanok 1 I; jest szansa na dojazd?
    Przez fidelli w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 19-12-2007, 23:59
  2. Co warto zobaczyc w polnocnej czesci Bieszczadow?
    Przez Kelly w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 22-04-2007, 12:18
  3. Pozdrowienia z Bieszczadow
    Przez irek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 27-01-2004, 19:22
  4. Pozdrowienia z Bieszczadow!!!!
    Przez Szaszka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 26-09-2002, 00:40
  5. mapa Bieszczadow w skali 1:50 000!!!
    Przez Szaszka w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 23-04-2002, 12:18

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •