w chatce na Poloninie Plysce sie nie podpisalam na scianie i wielu innych tez nie... byla fajna ksiega gosci w formacie zeszytowym... Ktos pomyslal ze po gorach nieraz moze krążyc jakis mlodociany lub ze stazem , ale podejrzany typ z zaburzeniami psychiki
https://picasaweb.google.com/uchate....76271354234674
Ostatnio edytowane przez buba ; 02-03-2012 o 21:59
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)