I ja też przeczytałam całość, ale tam fajnie musiało być, jacy wy wszyscy pozytywni i tyle miejsc bieszczadzkich, których (jeszcze) nie znam. Aż się bardziej do Sękowca chce zawitać :). A synka oczywiście gratuluję, to już pewnie duży chłopak! :)))
I ja też przeczytałam całość, ale tam fajnie musiało być, jacy wy wszyscy pozytywni i tyle miejsc bieszczadzkich, których (jeszcze) nie znam. Aż się bardziej do Sękowca chce zawitać :). A synka oczywiście gratuluję, to już pewnie duży chłopak! :)))
Ha! Ano duży. Wczoraj, gdy jego starzejący się i schorowany stary czekał do lekarza zaczepił (synek, nie stary) kobitkę, która czytała książkę. Przyniósł swoją i zaczął jej coś pokazywać, kazał sobie pokazywać w książeczce, bo książeczki uwielbia (mam nadzieję, że mu to zostanie). A potem, jak wychodziła, to machał jej da da, i puszczał buziakiUrocze to było.
Zapraszam do innych moich relacji!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)