Legendy nie znam ale miejsce naprawdę urocze jest. W jedynie słusznej mapy leży owa kapliczka na góże Rozdila.
Pozdrawiam
Legendy nie znam ale miejsce naprawdę urocze jest. W jedynie słusznej mapy leży owa kapliczka na góże Rozdila.
Pozdrawiam
bertrand236
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Zaszli na Gawganię i tam zostali?
bertrand236
Lepiej by zabrzmiało ; zaszli do GAWRY i tam zostali.
Tak, masz rację , to opisane - takie tam wędrowanie - nie ma początku i nie ma końca. Nie ma logiki i nie ma sensu. Jest tylko inspiracją (a nie właściwą relacją)
Gdyby ktoś jednak chciał odnaleźć tą zagubioną kapliczkę to najlepiej (najkrócej) przez te łąki, jak pokazuje kijem Bazylo
.
.
Przez dawne pola wsi Sukowate. A gdzie było Sukowate ?
To trudno, musicie znaleźć sami.
Podpowiem tylko , że Wincenty Pol gdy zamieszkiwał w Bieszczadach, to właśnie z tamtąd ruszał w góry , bo było mu najbliżej.
A dzisiaj po dworku Wincentego jeno zadaszony pieniek został
.
.
Więc jak mawiał Pol Wincenty, miast spokojnej czekać renty, ruszaj Bracie ...
(czy jakoś tak to było)
halo,
krucafiks ,
ale złotowłose otoczenie się roztacza :):):)
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)