Pablo, dzięki -bardzo chętnie obejrzę! Kiedyś z Ukrainy był szlak, zielony chyba, ale potem już go zlikwidowali z tego co mi wiadomo.
Pablo, dzięki -bardzo chętnie obejrzę! Kiedyś z Ukrainy był szlak, zielony chyba, ale potem już go zlikwidowali z tego co mi wiadomo.
Ostatnio edytowane przez bartolomeo ; 22-03-2015 o 05:21 Powód: Wyrzuciłem wątek o PW
"Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.
Zlikwidowali ten szlak czy tylko nie puszczają?
... pamiętam, że ile razy tamtędy szedłem to zawsze była loteria - puszczą czy nie:
https://picasaweb.google.com/karpack...14386404867538
PABLO
---------------------------------------------------------------------------------------------
1994-2014 - 20 lat wycieczek Klubu Karpackiego w Karpaty rumuńskie i ukraińskie
>> Zapraszam na stronę WWW Klubu Karpackiego: http://www.klub-karpacki.org
Zlikwidowali, nawet ławka z Kińczyka zniknęła. Znaczków z drzew nie zdzierali (i tak było ich niewiele) ale wg. spotkanego tam kiedyś pogranicznika szlaku nie ma i trzeba wracać. Co nie oznacza, że za dwa dni inny nie puści
A co do zdjęcia to szlaban na Użockiej bezużyteczny, w zeszłym roku nie było tam już kontroli.
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)