Ilekroć jestem w skansenie, tylekroć biorę przewodnika (będzie tego już 6 razy).
Zawsze ktoś usiłuje sie przyczepić, ale nigdy nie poprosi o możliwość posłuchania. Jest to dla mnie irytujące.
Długi
Ilekroć jestem w skansenie, tylekroć biorę przewodnika (będzie tego już 6 razy).
Zawsze ktoś usiłuje sie przyczepić, ale nigdy nie poprosi o możliwość posłuchania. Jest to dla mnie irytujące.
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)