Bertrandzie, a jak owa pani przewodniczka z Leska miała na imię ?
Chyba nie zdradzisz wielkiej tajemnicy, jak to napiszesz.
Bertrandzie, a jak owa pani przewodniczka z Leska miała na imię ?
Chyba nie zdradzisz wielkiej tajemnicy, jak to napiszesz.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Nie zdradzę, bo NAPRAWDĘ nie pamiętam jej imienia. I zeby było jasne. Sama wycieczka była super. Sporo się dowiedzieliśmy. I tu jeszcze raz za pomocą internetu podziekowania dla Przewodniczki za wspaniały dzionek.
. Co prawda troche w tym zasługi było aury. pogoda nam dopisała tego dnia.
Pozdrawiam
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)