tylko co te konie winne że jakimś gamioniom sie chce w ulewe schronic przed deszczem?
chciałem sobie zabarłożyć na Haliczu, ale widzę że to równie dobrze mogę kimać na budowie. Ochrona powiadacie... hmmm a jak wiata, i że palenisko, to skąd drzewno do palenia? i kto za to zapłacic ma? A może to strażnicy sobie obroty zwiększą? Spalisz patyk- to chlas - mandacik za palenie otwartego ognia z środku obszaru chronionego prawem. Źle? To chlas drugi, za nielegalne pozyskanie drewna! Nie wie jakiego drewna, dziwi sie? To i trzeci mandacik za chodzenie poza szlakami (w celu pozyskania drzewna). Itd.... i wystarczy jedna przemarznięta sierota przy ogniu, i już bpn ma mamone na kolejne kretyńskie pomysły, znaczy sie wiaty- które będą przynosiły jeszcze większy dochód.
Trza się też spieszyć i obadać gie o kesza, bo nam schowają pod tarasem i łyso będzie się tak wyłamywać z posłusznego tłumu pędzących z dołu do góry i z góry na dół cieląt- złazić z tarasu (narażając się na druczek od strażnika)....
Tak swoją drogą. Jak już to powstanie, jak sądzicie, ile czasu to postoi w formie nieskażonej scyzorykiem typu "jo żech tu był"


Odpowiedz z cytatem