Basiu - ja nie pytam o szlak. Nie pytam o wybieranie drogi. Pytam dlaczego przeszkadza mostek? konkretnie.
Basiu - ja nie pytam o szlak. Nie pytam o wybieranie drogi. Pytam dlaczego przeszkadza mostek? konkretnie.
Konkretnie, konkretnie... A czym konkretnie jest nastrój i klimat? Czym konkretnie jest swoboda w wyborze drogi? Czym konkretnie jest satysfakcja z samodzielnego podejmowania decyzji i bycia sobie sterem, żeglarzem i okrętem? Nie rozumiesz tego bo nie chcesz zrozumieć. Uparłaś się, żeby Ci przedstawić równanie, zważyć, zmierzyć i zwymiarować.
Konkretnie to mostek jest symbolem![]()
Czterech panów B.
Zgoda - uparłam się.Chcę właśnie zrozumieć symbolikę na przykładzie konkretnego mostku. w jaki sposób mostek ogranicza wolność i zdolność do podejmowania decyzji. i do bycia sterem i okrętem. chcę zrozumieć - daję Ci Bartku słowo.
(trudno, okazałam się głupkiem bez wyobraźni. Jakoś będę musiała z tym żyć...)
szkoda.Naprawdę chciałam zrozumieć dlaczego z mostkiem nie można być sterem, żeglarzem i okrętem. A przecież na takim mostku można być nawet kapitanem.
to nie ja Bartku chcę prostego równania, to Wy takie równanie piszecie: Brenzberg + mostek = złoooo
dla mnie mostek to raczej...jedna ze zmiennych wielomianu![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)