Nie wskazujesz kto, więc wszyscy!!! Ale chyba to taka twoja maniera...
Równie dobrze, nie wszyscy a nikt, skoro nie wskazuję po imieniu idąc tym tokiem rozumowania pokrętnego;-)
A i jest to zdanie PRZYPUSZCZAJĄCE tak dla ułatwienia podpowiem;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Równie dobrze, nie wszyscy a nikt, skoro nie wskazuję po imieniu idąc tym tokiem rozumowania pokrętnego;-)
A i jest to zdanie PRZYPUSZCZAJĄCE tak dla ułatwienia podpowiem;-)
Rozumiem. Tak sobie po prostu rzucasz... wszyscy - nikt, już wiem z kogo bierzesz przykład...
Sorry, ale nie odpowiada mi taka wymiana zdań...