Właśnie, są instruktorzy. A powiedz mi, kiedy dbanie o przyrodę jest skuteczniejsze - czy wtedy, gdy małolaty są pilnowane przez starych harcerzy, czy wtedy, kiedy obozuje stary harcerz, który pilnuje sam siebie? Z mojego doświadczenia z leśnikami wynika, że za cały sprzęt ppoż. do ich akceptacji wystarczy garnek z wodą. A jeśli leśnicy będą chcieli czegoś więcej, to się dostosuję.
Chyba niekoniecznie, choć najchętniej płaciłbym w robociźnie.2) Leśnicy wskazują harcerzom gdzie mogą rozbić obóz, za który następnie płacą na umowie dzierżawy ! a to ( tak sądzę) kłóci się z twoim puszczańskim / wolnym / niuezależnym / robinsonowym życiem w głuszy leśnej !!



Odpowiedz z cytatem