Ja się na fotografii kompletnie nie znam więc się nawet nie staram z Mistrzem spierać...aaale...lubię kiedy zdjęcie jest "jakieś". Nie potrafię jednocześnie wytłumaczyć dlaczego jedno zdjęcie mi się podoba a inne nie. Myślę, że jeśli trzech fotografów stanie w tym samym miejscu i tym samym aparatem zrobi to samo ujęcie to za każdym razem będzie to inne zdjęcie. Myślę, że każdy fotograf (fotograf - nie pstrykacz fotek) wkłada w zdjęcie kawałek swojego postrzegania świata. Jeśli zdjęcie jest dodatkowo "obrobione" to dla mnie forma tego obrobienia jest również częścią tego co fotograf chciał pokazać, a więc częścią jego postrzegania świata, czasami nawet trochę nierealnego postrzegania. I dla mnie jest to interesujące - niuanse pozostawiam Mistrzom i pilnie czytam co piszą.![]()
Tak samo może mnie zachwycić zdjęcie na którym jest po prostu zielona łąka bez upiększeń jak i zdjęcie z łąką "podrasowaną". Czy nie mogę równocześnie zachwycać się van Gogh'iem i Millet'em ? I tylko tyle.
a to nie był kamyczek. Tu o różnych naturalnościach była mowa a ja sobie czasami na stronę Mistrza zajrzę, i tak mi się skojarzyło, ze kto jak kto ale Mistrz Pierogowy o wszelkich naturalnościach w fotografii wie najwięcej...
![]()



Odpowiedz z cytatem