Taka to była swawolna kompanija a przecież :
Jak mawiali starożytni: kiedy w brzuchu pusto, w głowie groch z kapustą.- ( Zagłoba )
A jeszcze gorzej kiedy wara wisi , a tu nie znajdziesz choćby jednego kuśtyczka zacnego miodu, tylko gonić i gonić
i to za czym ?
Za krętymi łęgami Dniestru przebranego za Wisłok
.
hmP1040218.jpg
.
Który na dodatek urwistymi zboczami bronił dostępu. Gdy chaszcze i oczerety ustąpiły na chwilę łączce ukazało się zagubione cmentarzysko.
Miejsce owo onegdaj nazywane było Surowicą, było surową lekcyją nad mijającym czasem
.
hmP1040222.jpg
.
Dziś jeno zabłąkany wędrowiec tutaj trafi, a i on nie wiedzieć czemu ?
Bo jak się stąd wydostać gdy rozległe wody otaczają wokół, broniąc dostępu
.\
hmP1040227.jpg
.
Szczęściem onym, które dotknęło rycerzy, był widok Chreptiowa a raczej resztek tej sławetnej stanicy kresowej
Imć Kmicic obiecywał, że tam właśnie po 6 godzinach łazegi powitają nas gorącą strawą i napitkiem.
No to hej szable w dłoń ! idziemy doń !
hmP1040233.jpg
.



Odpowiedz z cytatem