Szczerze przyznam że nie byłem na górze...
Szczerze przyznam że nie byłem na górze...
Pozdrav
mieszkają tam dwie starsze panie w samotnym domku... i więcej nikt
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
No, no, no! Że tak pogrożę paluchem z bezpiecznej odległości! Poluzowany regulamin mówi o ujawnieniu nazwy zagadoka po 48 godzinach!
Chyba tam nie byłem, z mapy rozpoznać nie mogę, a korzystam z internetu aglomeracji (hi, hi, hi) Rzeszów (łoł!), która, że brzydko nie przeklnę, obecnie uniemożliwia mi przegląd jakichkolwiek ortofotomap.
Nie pastwcie się więc i podajcie rozwiązanie.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
No przecież ujawniłem miejsce: "na górze" pod g.Jawor
A puzel jutro(dzisiaj mi się okropnie nie chce)
Pozdrav
przepraszam... jakoś nie dopilnowałem wątku. Miejsce nazywa sie "za Kamieńcem"... jak ktos lubi łazic na trzeźwo na czworaka polecam zapuścić się w tamtejsze jary (pokonujcie je koniecznie w poprzek) ciekawi mnie pochodzenie nazwy... skały nie znalazłem ale pole do popisu znaczne...
A tego "gdziesia" fajnego dałeś Bazylu... właśnie skanuję wspomnienia w poszukiwaniu tropu... jak nie zgadne do jutra to sie muszę poddać, bo znkam na jakiś czas z polandu.
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
->Bazyl
Ten domek to chyba strażnika tunelu.
Pozdrav
Taka prościzna.Wolę zgadywać niż zapodawać.
Pozdrav
Ot, i "bohatera" znalazł.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)