Ten krzyż ma uzasadnienie historyczne. Pod koniec XIX w mieszkańcy Leska wpadli w panikę. Kamień Leski zaczął rosnąć. Coś trzeba było z tym zrobić. Tym bardziej, że najprawdopobniej w tym wzroście maczały palce siły nieczyste. Ksiądz postanowił wziąść sprawę w swoje ręce. Przyjechał egzorcysta. Odprawił co swoje i polecił postawić na Kamieniu Leskim krzyż. Koniecznie żelazny. (Żelazo jest magiczne. Nie mają do niego dostępu moce piekielne ani złe duchy. W Bieszczadach w Wigilię w czasie wieczerzy trzymano nogi na żelaznych przedmiotach aby do stołu-symbolu nie miały dostępu siły nieczyste). I tak zrobiono. Krzyż zatknięto na skale i Kamień przestał rosnąć. W latach 60-tych XX w zerdzewiały krzyż upadł.Ksiądz Nawrocki postanowił powtórzyć rytuał.