Tak uważam, ponieważ bezczeszczą pamięć człowieka, ludzi,którzy zginęli w najszlachetniejszej z misji, która polegała na oddaniu czci ludziom zamordowanym nie tylko w Katyniu, choć to Katyń stał się symbolem, ale też w innych miejscach NKWD-owskich zbrodni. Na upomnieniu się o tych ludzi. Innego z naszych prezydentów stać li tylko było na złożenie po pijanemu kwiatów. Dlatego uważam te protesty za hańbiące, hańbiące pamięć i cześć nie tylko Prezydenta Kaczyńskiego, ale też tych wszystkich, o których leciał się upomnieć.
A bezsensowne dlatego, że nie mające żadnego wpływu na podjętą już decyzję. A nawet gdyby miały, to nie tak, zwłaszcza w takich okolicznościach, toczyć należy publiczną debatę.
Historia nasza jest bolesna i tragiczna. Gdybyśmy mieli wspominać każde tragiczne wydarzenie, to niemal co dzień obchodzilibyśmy jakąś rocznicę. I popadli w przesadny martyrologizm. Chyba nikt tego nie chce. Poprzestańmy na kilku symbolicznych datach, tak wiele w końcu mówiących. A resztę zostawmy historykom.



Odpowiedz z cytatem