Co Wy tak z tym alkoholem? Zakapiorzy dawnego typu pili z poczucia bezsensu życia, a ja będę miał zajęć aż nadto.
Za namiar na książkę dziękuję. Na tej stronie są też inne książki na ten temat:
http://www.luczaj.com/ksiazki.htm
Ja tak na to nie patrzę. W panu Potockim widzę pierwszego, który zajął się popularyzacją tematu w oficjalnych mediach. Za komuny temat, o ile było możliwe, cenzurowano, a dziś jest tak samo, choć podobno mamy wolność. Dobrze, że choć on się z tego wyłamał. I mam nadzieję, że w przyszłości popularyzatorów będzie więcej. Przy czym nie chodzi o to, żeby robili mi jakiś rozgłos, a przeciwnie - będę tego rozgłosu unikał. Chodzi o IDEĘ. Ideę samodoskonalenia się przez samotne życie w ekstremalnych warunkach.



Odpowiedz z cytatem