Nie chodzi tylko o noclegi- ogolnie o tendencje wszystkiego wokol.. Odswierzanie wszedzie scian co rok lub dwa, wszedobylski smrod swiezej farby i detergentu, remonty, remonty, remonty, scinanie trawy ze wyglada jak pomalowany beton i jak juz dawno nie mialam okazji poszurac na chodniku w jesiennych lisciach.. Ludzie bioracy prysznic 3 razy dziennie, zlewajacy sie antyperspirantami i nawet kapiacy w nich dzieci, wyblyszczone auta, podciete drzewa, wydarte do ziemi krzaki, gladziutkie drogi i chodniki i ubrania z metalami ciezkimi "coby nie lapac zapachu".. Potworna chemia we wszystkim "aby walczyc z zarazkami".. Uporzadkowanie wszystkiego i skatalogowanie...Zamkniecie swiata w rowne ramy, normy, standardy... Swiat jak z klockow lego- jak bez zycia...
Wiec na takim tle troche chaosu, ublocone buty, krowia kupa i pajeczyna pod sufitem obłednie cieszy! Moze nawet nie dlatego ze jest taka wspaniala ale jako przeciwwaga..![]()
Ostatnio edytowane przez buba ; 05-09-2012 o 10:34
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
ja też lubię jak jest czysto, jak nie ma strachu przed położeniem plecaka na podłodze czy śpiwora na łożku
za dziecka spędzałam sporo czasu u dziadków na wsi więc nie jestem fanką krowich placków zwłaszcza tych na podwórkua tak poważnie Buba to może te droższe noclegi tak mają, bo w tańszych nie spotkałam odpicowanych ogródków, świeżej farby etc
Ty na pewno o Bieszczadach? bo chodników tam mało a drogi główne są coraz gorsze - robi się fala dunaju powolipodciete drzewa, wydarte do ziemi krzaki, gladziutkie drogi i chodniki
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
powiem tak Buba: dla mnie Chatka Puchatka jest w miarę czysta - a niektórzy się jej brzydzą; zdarzyło mi się nocować w miejscu w którym leżały na balkonie stare zeschnięte kocie odchody i czarne plamy na podłodze nic dobrego nie zwiastowały - o coś takiego mi chodziłogeneralnie uważam że płacąc człowiek ma prawo coś wymagać a czystość to powinna być podstawa
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)