Strona 14 z 26 PierwszyPierwszy ... 4 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 24 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 131 do 140 z 258

Wątek: Motory na szlaku

  1. #131
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    No to mamy protokół rozbieżności. Na początek nieźle.
    Przedyskutujmy punkt po punkcie.
    1. Dlaczego nie drogi gminne?

    Quady przewznie maja zblokowane na stałe tylne napędy (oś) brak mechanizmu roznicowego powoduje szybkie zużywanie sie opon a brak poslizgów kół na nawierzchni afsaltowej powoduje bardzo niebezpieczne sytuacje na zakretach........


    2. Zakazy są regułami. Dlaczego mają być zniesione? Dlaczego interes wąskiej grupy ludzi ma być ważniejszy niż interes ogółu?

    Jęsli zakazy są regułami to jest to bardzo proste wyjscie ,ale tylko dla niezainteresowanych tematem..

    3. Czy czasami nie mamy tu do czynienia z konfliktem interesów dwóch firm? Konkurencja?

    chybione pytanie.!! jedna firama ma monopol na te usługi .. i skutecznie niechce miec do czynienia z prawdziwymi fachowcami tej dziedzinie..

    4. Oj, jeszcze nie tak dawno pracowaliście razem. Co się zmieniło? Nie jestem na bieżąco w temacie.
    Do kogo to pytanie ??????????

    Ja potrzebuje sie tylko przemieszczac do pracy..........:)) a za crossowców obrywam co dzień..

  2. #132
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    1 rozumiem czyli mogą to być drogi szutrowe lub progony
    2. To zabrzmiało jak groźba. Zlikwidujcie zakazy, bo inaczej dalej będziemy łamać zakazy. W związku z tym, że mam nadzieję, powstaną tory przeszkód ten problem pozostanie rozwiązany. Rozumiem też, że jak powstaną te tory i szlaki to crossowcy i in znikną z lasów i pól?
    3. To nie moja bajka. Nie przyjmuję tego rodzaju zleceń. Odmówiłam pomocy w organizacji kilku tego rodzaju impre. Muszę przyznać z bólem. bo budżety takich imprez robią wrażenie od 30 do 200 tys zł.
    4.Nie było pytania.

  3. #133

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    eh widzę że "temat rzeka" nadal płynie i nabiera siły. Wypawiadałem się już wiele razy na ten temat w różnych miejscach i zdanie moje znasz Lucyno. Jednak crossy to moim zdaniem inna beczka tej bajki i w tym przypadku jestem bardziej rygorystyczny głównie ze względu na hałas jaki się z tego wydobywa, motory które przejechały koło mnie słyszę jeszcze przez 30 minut a one już dawno na Paniszczewie są. Tego problemu nie ma 95 % aut i quadów.

  4. #134
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez e-bieszczady.pl Zobacz posta
    eh widzę że "temat rzeka" nadal płynie i nabiera siły. Wypawiadałem się już wiele razy na ten temat w różnych miejscach i zdanie moje znasz Lucyno. Jednak crossy to moim zdaniem inna beczka tej bajki

    no w koncu ktoś mądrze przemówił !!!


    i w tym przypadku jestem bardziej rygorystyczny głównie ze względu na hałas jaki się z tego wydobywa, motory które przejechały koło mnie słyszę jeszcze przez 30 minut a one już dawno na Paniszczewie są.

    Tego problemu nie ma 95 % aut i quadów.
    bravo !!

  5. #135
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    125

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez lucyna Zobacz posta
    1 rozumiem czyli mogą to być drogi szutrowe lub progony

    powinno pomoc

    2. To zabrzmiało jak groźba. Zlikwidujcie zakazy, bo inaczej dalej będziemy łamać zakazy.

    zakazy - bezpodstawne takie wyjęte z ogólenego wora.

    W związku z tym, że mam nadzieję, powstaną tory przeszkód ten problem pozostanie rozwiązany.

    bardzo bym chciał , ale chyba nie.. :((

    Rozumiem też, że jak powstaną te tory i szlaki to crossowcy i in znikną z lasów i pól?

    niestety , ale także nie!! crossowcy to banici..


    3. To nie moja bajka. Nie przyjmuję tego rodzaju zleceń. Odmówiłam pomocy w organizacji kilku tego rodzaju impre. Muszę przyznać z bólem. bo budżety takich imprez robią wrażenie od 30 do 200 tys zł.

    podziwiam.i rozumiem

    4.Nie było pytania.

    pozdrawiam i zycze powodzenia.!!

  6. #136
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    No to mamy patową sytuację. Bardzo cieszę się, że mimo wszystko częściowo zgadzamy się w punkcie 2. W jaki sposób pozbyć się banitów ze szlaków, pól i lasów? Może to w pewien sposób unormowałoby sytuację. Na dzień dzisiejszy z tego co wiem jest to kilkanaście osób. Oczywiście mówie o Bieszczadach.

    Derty dlaczego milczysz?

  7. #137
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2006
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    134

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Problem w tym że powinno się rozmawiać z osobami postronnymi , ale znających temat i problemy z nim związane. Na pewno się nie uda jeśli rozmowy toczyć się będą z przedstawicielami instytucji związanych z turystyką „aktywną” A z tego co już zdążyłem zauważyć to właśnie tak się dzieje. Wystarczy odwiedzić wyciągi narciarskie w naszym regionie aby zrozumieć o co biega ..Samochody terenowe , quady, skutery i kolorowe banery.



    pozdrawiam i powodzenia

  8. #138
    lucyna
    Guest

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez QSQS Zobacz posta
    Problem w tym że powinno się rozmawiać z osobami postronnymi , ale znających temat i problemy z nim związane. Na pewno się nie uda jeśli rozmowy toczyć się będą z przedstawicielami instytucji związanych z turystyką „aktywną” A z tego co już zdążyłem zauważyć to właśnie tak się dzieje. Wystarczy odwiedzić wyciągi narciarskie w naszym regionie aby zrozumieć o co biega ..Samochody terenowe , quady, skutery i kolorowe banery.



    pozdrawiam i powodzenia
    Z całym szacunkiem, a komu oprócz tych kilku osób, które w tym uczestniczą zależy na rozwiązaniu problemu? Na tym nie mozna zarobić więc po co angażować się? Sorry mam doła, czuję się jak worek treningowy w który każdy może przywalić. Gdyby mi nie odbiło i publicznie na forum w turystyce zrównoważonej nie powiedziałabym kilka słów za dużo to miałabym święty spokój. Tak użeram się z niektórymi, opier... mnie ze wszystkich stron i gdybym nie obawiała się utraty twarzy to wycofałabym się z tego wszystkiego. Jest takie przekleństwo oby Twoje marzenia spełniły się, moje spełniają się niestety. Co najważniejsze już ok. 200 przedsiębiorców i ludzi turystyki uwierzyło, że możemy coś zmienić. Dołącz i jeżeli chcesz coś zmienić pracuj nad tym. Nie mam już siły odpierać ataki.
    Ostatnio edytowane przez lucyna ; 11-02-2007 o 19:39

  9. #139
    Bieszczadnik Awatar WALDI
    Na forum od
    12.2004
    Rodem z
    z pięknej krainy
    Postów
    220

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Rok 1978 stalowa linka zawieszona pomiędzy dwoma drzewami na wysokości głowy na górskim szlaku.Motocyklista na dużej prędkości wpada na tą pułapkę.
    Linka masakruje krtań i człowiek zostaje bez głosu.Jego głosem jest elektronika.Po dwudziestu latach technika poszła do przodu i lekarze robią przeszczep krtani od dawcy po wypadku.Operacja się udaje i człowiek odzyskuje mowę.To wszystko wczoraj na Discowery i w Ameryce.

    Wrogość między tymi co łażą i tymi co chcą jeździć jest tak ogromna że wszędzie się to może zdarzyć.Trzeba się jednak dobrze zastanowić czy sposoby walki są odpowiednie.

  10. #140
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2006
    Rodem z
    Burzyn
    Postów
    91

    Domyślnie Odp: Motory na szlaku

    Cytat Zamieszczone przez WALDI Zobacz posta
    ... na górskim szlaku... ...Motocyklista... ...w Ameryce...
    Po wprowadzeniu zakazu jazdy na motorach po Parkach Narodowych w USA wymyślono rower górski.

    Tak swoją drogą: ciekawe czy cwaniakujący motocrossowcy tak samo chętnie łamaliby te zakazy w Stanach.
    Nie chciałbym być znaleźć się na ich miejscu będąc nakrytym przez strażników parku.
    Przypuszczam że w najgorszym razie mogłoby się to skończyć podobnie (o ile nie gorzej) jak najechaniem na rozwieszoną linkę.

    Gorce 30 XII 2006. Na w pełni zimowej "autostradzie" Stare Wierchy-Turbacz mijają mnie ci sami sami co zwykle goście na motorach. Oczywiście jakbym nie odskoczył na bok w gruby snieg to wiadomo co.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Humor ze szlaku :)
    Przez Piotr w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 427
    Ostatni post / autor: 13-10-2025, 23:43
  2. Zbaczanie ze szlaku
    Przez xs400 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 12-06-2011, 11:11
  3. Do zobaczenia na szlaku...
    Przez lisisko w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 23-09-2004, 19:49
  4. Pies na szlaku?
    Przez Ralphi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-07-2004, 19:16
  5. Senior na szlaku
    Przez neoslav w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 25-04-2003, 00:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •