Jak ja to kochamSkąd wiesz, że tam nie ma klimatu? Ja go tam odnalazłam. Nie odnajduję jednak owego ducha w bardzo wielu schroniskach. Jeżeli miałabym wymienić miejsca noclegowe w Bieszczadach, których najbardziej nie lubię, są nieprzyjazne to na pierwszym miejscu znalazłaby się chata socjologa na Otrycie, a na drugim Kremenaros w Ustrzykach Górnych zaś na trzecim Pod tarnicą w Wołosatem i hotelik Biały w Ustrzykach Górnych.




Odpowiedz z cytatem
