7-12 XI 2008 roku
dwie osoby w drodze na Tworylne
dwie osoby na podejściu na Caryńską
jedna osoba na mostu przy zejściu do Ustrzyk Górnych
dwóch smutnych panów z SG w Ustrzykach na skrzyżowaniu
jedna osoba (wędkarz) w okolicach kapliczki w b.Rajskim
trzy osoby (spawające bramę) przy wyjściu na drogę w kier. Sakowczyka
trzy osoby na podejściu na Wetlinśką
jedna osoba zabrana ze stopa do Ustrzyk Górnych
i niejaki "Richard" w Baligrodzie
pominąłem wizytę u p Pękalskiego z tej przyczyny, że była ona zamierzona
i budowlańców w Łopience
Orsini nie masz szczęścia oj nie masz![]()
Chwastek jest jedna i zasadnicza zaleta wyjazdu w pojedynkę- sama ustalasz gdzie i kiedy chcesz iść i na nikogo nie musisz patrzeć i z nikim nie musisz się liczyć/szarpać/prosić/przekonywać



Odpowiedz z cytatem
... a to nie moje klimaty.

Zakładki