W trakcie krótkiego wypadu w Biesy widziałem kilka ciekawych śladów i zwierzaków ... co się tyczy niedźwiadków to świeżutkie ślady łap i strawionego obiadu :) :) :)
http://imageshack.us/a/img840/3364/img9152q.jpg
http://imageshack.us/a/img818/5831/img9184u.jpg
Chociaż niedźwiadek z małym był w okolicy, to jednak nie zostaliśmy zaatakowani. Będąc w trzy osoby, chociaż nie staraliśmy się specjalnie hałasować, byliśmy tak głośno że nie spotkaliśmy żadnego misia. Ani petardy, broń hukowa czy też gaz pieprzowy nie był potrzebny ;-P


http://imageshack.us/a/img840/3364/img9152q.jpg
Odpowiedz z cytatem