Chciałbym nawiazac do jednej z wypowiedzi Lucyny odnośnie "wyczuwania ambon " . Otóż duża cześć wilków przebywa na terenie Nadleśnictwa Stuposiany, prosze uwierz mi nie ma takiego miejsca na tym terenie gdzie padlina jest wyrzucana pod amboną. Nie pisze tego ze wzgledu na jakies powiazania z tym nadlesnictwem ( w sumie wrecz przeciwnie) Moze jedno z nich jest tylko wyjatkiem -nie wiem ale znam dużo leśniczych z innych nadleśnictw ( ścislej łowczych ) ktorzy nawet " po cichu " nie chwala sie takim procederem.
Co do poletek , upraw. Nie sadzisz ze lepiej kiedy mysliwy ma zwierze nieruchome ,trafia pewnie (o ile nie jest to warszawiak w kapeluszu skorzanym z bmw )zwierze pada na miejscu, nie ucieka postzrelone do lasu. Mozesz powiedziec - wilki zjedza nie innego zabiją zdrowego osobnika . Ale taki mysliwy wykupi kolejny odstrzał , z plikiem banknotow 200 zł w lewej kieszeni moze tak w kólko. Uwarzam wiec że jesli strzelanie jest nieuniknione to powinno być wykonywane pewnie w czym takie poletka pomagają


Odpowiedz z cytatem