Pokaż wyniki od 1 do 10 z 99

Wątek: Policja szuka wandala, który zniszczył ścieżkę dydaktyczną w Bieszczadach

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: Policja szuka wandala, który zniszczył ścieżkę dydaktyczną w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez bmiller Zobacz posta
    Narażę się już chyba ostatecznie Panu Prezydentowi, bo moim zdaniem "mroźno-śnieżny" argument nie dotyczy głównego problemu w dyskusji.
    Ja wyraźnie rozgraniczam te dwie sytuacje: całkowite usunięcie ścieżki (szlaku) z terenu oraz zniszczenie szlakowskazów. O usunięciu ścieżki już pisałem: w pewnych sytuacjach takie działanie powinno być moim zdaniem obligatoryjne (np. brak funduszy na konserwację czy brak zgody właściciela terenu).
    (...)
    Stały Bywalcze, jeżeli mogę zapytam Cię wprost: czy wytyczenie i "porzucenie" ścieżki (szlaku) nie powinno być potępione tak samo, jak potępiamy (i Ty i ja) zniszczenie szlakowskazów na Otrycie?
    (...)
    Odpowiadam również wprost: nie tak samo. Co innego bowiem "ząb czasu", a co innego (wyprzedzający ten czas) wandalizm.
    Pisząc "nie tak samo" odpowiadam dokładnie na zadane przez Ciebie pytanie. Rozwijając zaś odpowiedź - takiego zaniedbywania konserwacji oznaczeń bynajmniej nie usprawiedliwiam. Ale wrzucać to do jednego worka z umyślno - bezmyślnym wandalizmem ?

    Bo przecież tytuł dyskutowanego tematu odnosi się do działań wandala (wandali), a nie zaniedbań w zakresie konserwacji (odnawiania) oznakowań ścieżki historyczno-przyrodniczej.

    I jeszcze słów kilka. Faktem jest, że niekiedy sposób oznakowań ścieżek i szlaków, ich liczebność, etc., mogą wzbudzać uzasadnione negatywne emocje (moje również). Co wtedy robić? Ano pisać różne e-maile w tej sprawie do lokalnych decydentów, może to poskutkuje. Przecież i w urzędach gmin, i w starostwach, i w urzędach marszałkowskich istnieją różne wydziały, sekcje, referaty, które w jakiś tam sposób związane są z ekologią, turystyką. Wręcz roboty sobie szukają.

    Ale, na Boga, nie niszczyć samemu takich (nawet nieprzemyślanych) oznakowań, ani nie pochwalać tych, co to czynią.

    .
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 15-12-2009 o 12:47
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Owczarek niemiecki szuka domu
    Przez domina w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-01-2009, 22:46
  2. Który to szczyt, które to źródło...
    Przez wtak w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-10-2008, 15:17
  3. ścieżką od Prezesa na Otryt
    Przez dwit w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 10-05-2006, 11:22
  4. Żbiczka szuka dobrego domu
    Przez lucyna w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 22-12-2005, 19:09
  5. Który szlak???
    Przez tehanu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 30-07-2003, 15:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •