Do dyskusji i owszem, ale do decydowania o Ukrainie ani on, ani Ty, ani Buba, ani ja, ani NIKT poza Ukraińcami.
Więc jeśli nie jest Ukraińcem to jakim prawem pisze MY?
MY ex okupanci Ukrainy chcemy, żeby...?;-)
To tak jakby jakiś Niemiaszek mówił: MY na Mazurach nie chcemy dziur w drodze.
Tiaaaa....pięknie by to wyglądało nie?;-)
Choć w sumie to niemieckie ziemie, więc mówiłby prawdę.
No ale taki przykładzik dla zobrazowania tylko.


Odpowiedz z cytatem