Nie wiem dokładnie jak nazwać ten styl architektoniczny. Ale osoby jeżdżące po bieszczadach widzą które budowle nie pasują, rażą a część wzbudza obrzydzenie.
Jestem zwolennikiem aby w takich regionach był określony z góry stylu. A urząd wydający pozwolenia powinien to sprawdzać.
Znajomy który spędził bardzo dużo czasu i na własnej skórze poznał przemiany które zachodzą w bieszczadzie wyczulił mnie pod tym względem. W następnym roku zaczynam się budować, i nie widzę nic złego w tym że jak już musiałem spełnić warunki natura 2000 i inne ... dorzucenie do tego odpowiedniego stylu pozwoli aby maszkaronów więcej nie budowali.
Nie oznacza to że chce aby wszystkie domy były identyczne, nie różniące się od siebie.



Odpowiedz z cytatem