Może jest tak, że jak przestaniemy czytać sobie Potockiego do poduchy, to problem zniknie ?.Pozdro.
Może jest tak, że jak przestaniemy czytać sobie Potockiego do poduchy, to problem zniknie ?.Pozdro.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)